180+ podopiecznych · 5.0 ★ · 9 lat

Twoja forma nie przegrywa na siłowni. Przegrywa między piątkiem a poniedziałkiem.

Jeśli co kilka tygodni zaczynasz od nowa, problemem nie jest brak wiedzy. Problemem jest tydzień, którego nikt Ci nie ułożył pod prawdziwe życie.

Sprawdź, gdzie ucieka efekt →
13 pytań · bez rozmów · DM w 24h
180+ 5.0 na Google · 9 lat z neurobiologią · 180+ podopiecznych Michał

Tak wygląda Twój tydzień.

Nie chodzi o jeden zły dzień. Chodzi o to, że każdy kolejny tydzień zaczyna się dokładnie tak samo.

Poniedziałek 8:00
Wstajesz po 7 godzinach snu, ale czujesz się jak po 4. Trzecia kawa do południa.
Środa 14:00
Mgła w głowie, energia na zero. Decyzje przesuwasz na jutro, bo dzisiaj nie ogarniasz.
Środa 22:00
Wieczorne objadanie. Wiesz, że nie powinieneś, ale lodówka i tak wygrywa.
Piątek 22:00
Pierwsza chwila, w której naprawdę odpoczywasz. Zaczynasz weekend mocniej, niż planowałeś.
Sobota 11:00
Budzisz się rozjebany. Nie wiesz, czy jeszcze pić kawę, czy już iść spać.
Niedziela 11:00
Sen płaski, libido zerowe. Niedzielny lęk wjeżdża zanim zdążysz się umyć.
Niedziela 21:00
Brak chęci na cokolwiek. Otwierasz YouTube, zamykasz, otwierasz znowu.
Poniedziałek 8:00
Wstajesz po 7 godzinach snu, ale czujesz się jak po 4. I tak w kółko.

Plan nie przegrywa w spokojny dzień.

Przegrywa w czwartek o 22:00, sobotę po 1:00 i niedzielę o 11:00.

To nie są momenty silnej woli. To są momenty braku procedury awaryjnej.

Problemem jest tydzień, jeśli:

Po wywiadzie zwykle widzę jeden z 4 wycieków efektu.

Wyciek 01

Weekend kasuje tydzień

5 dni dyscypliny, 2 dni rozsypki. Co tydzień zaczynasz od minus 3.

Wyciek 02

Apetyt przejmuje stery

Wieczorem nie kontrolujesz tego, co jesz. Rano jesteś wkurzony na siebie.

Wyciek 03

Plan jest zbyt idealny

Działa, jak masz 5 godzin dziennie i zero stresu. Czyli nigdy.

Wyciek 04

Brak procedury powrotu po potknięciu

Jeden gorszy dzień i znikasz na 3 tygodnie. Wracasz dopiero, jak znowu masz dość.

Sprawdź, który schemat dotyczy Ciebie.

Wypełnij wywiad →

Dlatego nie zaczynam od rozpiski. Zaczynam od Ramy Tygodnia.

7 elementów, które razem trzymają Cię w ruchu, kiedy życie próbuje Cię z niego wyrzucić.

01Trening
02Jedzenie
03Sen
04Apetyt
05Weekend
06Regeneracja
07Powrót po potknięciu

Tak wyglądało 6 miesięcy.

Pierwszy raz w życiu mam tydzień, który nie rozpada się w weekend. Trening trzymam, jedzenie trzymam, niedzielę kończę bez kaca emocjonalnego. Po 26 tygodniach 12 kg mniej i pierwsze stabilne libido od lat.

Kamil · 34 lata · 6 miesięcy współpracy

Opinia podopiecznego Opinia podopiecznego Opinia podopiecznego Opinia podopiecznego Opinia podopiecznego Opinia podopiecznego

Sześć miesięcy i tak minie.

Możesz mieć kolejne 26 weekendów, 78 poniedziałków na trzeciej kawie i 4 obietnice "od przyszłego miesiąca".

Albo możesz zobaczyć, gdzie dokładnie ucieka efekt.

Wypełnij wywiad.

Wypełnij wywiad →

13 pytań · bez rozmów · DM w 24h

Wypełnij tutaj

Wywiad. 13 pytań.

Bez płatności. Bez rozmów telefonicznych. Po odpowiedziach piszę Ci, czy pasujesz i gdzie najpewniej ucieka efekt.

Pokaż mi swój tydzień →