Dla facetów 25-35 którzy zarabiają, lubią wyjść na miasto i nie zamierzają z tego rezygnować.

3 miejsca w marcu / reszta czeka

Zarabiasz na szacunek. Ale w lustrze widzisz kogoś, kogo się wstydzisz.

Piątek lecisz.
Sobota dobijasz.
Poniedziałek ledwo żyjesz.

I tak w kółko.

Rozjechany kortyzol. Dopamina na dnie. Hormony w gruzach.

Żaden trener nawet nie wie jak to sprawdzić.

Jest jeden mechanizm w Twoim mózgu który sabotuje każdą próbę. 99% trenerów nie wie że istnieje.

Dowiedz się co Cię blokuje →

90 sek. formularz. Czytam osobiście. Dostajesz diagnozę w 24h.

0 facetów naprawiło to przede mną.
Każdy zaczynał dokładnie tu gdzie Ty.
Michał

▶ 2 minuty. Tyle potrzebujesz żeby zrozumieć.

Scrolluj
153
Podopiecznych
5.0
Google. Nie 4.8. Piec zero.
87%
Przedluzaja po 3 mies.
Ostatnia osoba dołączyła temu / lista oczekujących:
Dlaczego nic nie działa

Masz dyscyplinę. Masz ambicję.
Twój mózg jest chemicznie niezdolny do zmiany.

Myślisz że jesteś słaby. Że inni jakoś ogarniają a Ty nie.
Nie jesteś słaby. Twój mózg jest chemicznie zjebany. Od lat.

Każdy trener daje Ci plan i mówi "trzymaj się". Jakbyś tego nie próbował dziesięć razy.
Żaden nie sprawdził co się dzieje w Twojej głowie o 15:00 kiedy tracisz wolę życia. Bo żaden nie wie jak.

Policz ile z tych rzeczy to Twoja codzienność:

To nie lenistwo. To nie brak dyscypliny. To rozjebana neurochemia.
Dopóki jej nie naprawisz, będziesz kręcił się w kółko.

Sprawdzę co mnie blokuje →

Poniedziałek rano.
Budzik.
Ciężkie nogi.
Głowa jak po nokaucie.
Lustro w łazience.

Obiecujesz sobie że ten tydzień będzie inny.
Obiecujesz to samo od miesięcy.

"Dlaczego w czwartek czuję się świetnie, a w poniedziałek ledwo funkcjonuję?"

Bo weekend resetuje Ci neurochemię do zera. A nikt Ci tego nie powiedział bo nikt tego nawet nie sprawdził.

Co tak naprawdę tu dostajesz

Trening to 10% tego
co tutaj dostajesz.
Reszta to Twój mózg.

Testosteron, kortyzol, dopamina, insulina, hormony tarczycy - rozumiem jak działają i jak je kontrolować bez leków. Za pół roku będziesz wiedział o swoim ciele więcej niż Twój lekarz pierwszego kontaktu.

Neurochemia (fundament)

Kortyzol, dopamina, serotonina, hormony. Zanim dotknę Twojego treningu, naprawiam to. Bez tego każdy plan padnie po 3 tygodniach.

Trening (10%)

Buduję pod Twoje życie - delegacje, imprezy, zero czasu. Weekend nie kasuje tygodnia. Plan który przeżyje kontakt z rzeczywistością.

Żywienie

Procedura na delegacje, na piątki, na zero czasu. Bez pudełek, bez gotowania, bez wymówek.

Pełna autonomia

Po 6 miesiącach zarządzasz ciałem i głową sam. Wymarzona sylwetka, pewność siebie, fokus 8+ godzin dziennie. Bez trenera. Na zawsze.

Co konkretnie zmienia się w Twoim życiu

Lepsza jakość snu
Wstajesz wypoczęty, nie rozbity
Zero zjazdów energii
Ciągły gaz od rana do wieczora
Koniec zasysania na lodówkę
Naprawiona dopamina = koniec objadania
Weekendy pod kontrolą
Imprezujesz i nie kasujesz progresu
Pewność siebie
Lustro nie wkurwia. Koszulka leży.
Fokus 8+ godzin
Mózg działa jak powinien. Cały dzień.

Dostajesz własną bazę w Notion. Parametry, protokoły, strategie, postępy - wszystko w jednym miejscu. Aktualizuję to co tydzień na podstawie Twoich danych. Masz dostęp 24/7.

Twoja dedykowana baza Notion - protokoły weekendowe, mózgowe, hormonalne KONTRA · mózgowe · hormonalne · treningowe

KONTRA po imprezie. Protokół hormonalny. Protokół mózgowy na fokus. Protokół regeneracji po stymulantach. Rzeczy, o których Twój trener nawet nie słyszał. Masz tu dostęp 24/7.

Tego nie usłyszysz od nikogo innego

Protokoły redukcji szkód weekendowych

Piątkowy alkohol. Sobotnie stymulanty. Niedzielne żarcie na kacu. Każda z tych rzeczy robi konkretne szkody neurochemiczne. I każdą da się naprawić w 24-48h jeśli wiesz co robić.

Alkohol Protokół odbudowy NAD+ i glutationu. Zmniejszasz szkody o 60-70%.
Stymulanty Regeneracja dopaminy i serotoniny. Poniedziałek do przeżycia.
Brak snu Reset rytmu dobowego w 72h. Bez tabletek.
Śmieciowe żarcie Protokół insulinowy + walka z zapaleniem. Cofasz szkody w 48h.

Imprezujesz? Ok. Ale naucz się naprawiać to co psujesz. Bo Twoje ciało ma limit i zbliżasz się do niego.

Proces

6 miesięcy. Trzy fazy.
Każda odblokowuje następny poziom.

Zero zgadywania. Wiesz co się stanie, kiedy i dlaczego. Każdy tydzień ma swoje cele. Każdy miesiąc - mierzalny efekt.

Miesiąc 1-2 / Etap 1

Reset neurologiczny

Naprawiamy kortyzol, dopaminę, sen i rytm dobowy. To one sabotowały każdą Twoją próbę od lat. Bez tego żadne żywienie nie ruszy.

Po 2-3 tygodniach budzisz się i nie sięgasz od razu po telefon. Kawa smakuje a nie ratuje. Głowa działa do 18:00.
Miesiąc 3-4 / Etap 2

Budowa pod Twoje życie

Trening i żywienie zaprojektowane pod Twoją rzeczywistość. Delegacje, deadliny, piątkowe wyjścia. System który nie rozpada się w kontakcie z życiem.

Kumpel pyta co bierzesz. Dziewczyna komentuje. Lustro w końcu pokazuje to co czujesz.
Miesiąc 5-6 / Etap 3

Przejęcie kontroli

Masz procedury na stres, imprezę, nawał w robocie, podróże. Sterujesz ciałem i głową sam. Nie potrzebujesz już nikogo.

Ogarniasz to sam. Nie potrzebujesz mnie. I właśnie o to mi chodziło od początku.
Realne założenia

Nawet na najgorszych założeniach -
efekty.

Załóżmy najgorsze:

Trenujesz 2x w tygodniu (nie 5)
Jesz dobrze w 70% (nie 100%)
Śpisz 6h (nie 8)
Imprezujesz co 2 tygodnie

Wynik po 6 miesiącach:

Minus 5-8 kg tłuszczu
Więcej siły i energii
Lepszy sen
Mniej objadania po weekendzie

Tak działa ciało przy dobrym systemie. Nawet na minimalnym wysiłku.

Większość podopiecznych naturalnie przesuwa się z 70% na 80%+ bo widzą że to działa. Wystarczy mieć system który działa za Ciebie.

Historie

Goście którym nikt nie dawał szans.
Sprawdź co zrobili.

Korpo, imprezy, stres, brak czasu. Żaden nie wierzył że u niego zadziała. Przeczytaj sam.

Kamil, 28
Start

Własna firma, po 14:00 głowa odmawiała. Trzecia kawa nie pomagała.

Po 5 mies.

-25 kg. Przychody +40%. Wstaje o 6 bez budzika. Jedna kawa z przyjemności.

„Tu ktoś naprawił to co blokowało głowę. Sylwetka przyszła jako bonus."
Mateusz, 28
Start

Sobota mefedron. Niedziela leżenie. Poniedziałek depresja. Wtorek pierwsze normalne myśli.

Efekt

Dalej wychodzi. Ale ma protokół który stawia go na nogi w 24h zamiast 4 dni.

„Nie muszę rezygnować z weekendu. Muszę naprawić to co się dzieje PO weekendzie."
Bartek, 32
Start

Mgła mózgowa. Stres zajadany wieczorami. Scrollowanie do 2 w nocy.

Efekt

Fokus 8-18 bez spadków. Awans w 4 miesiące. -7 kg.

„Brakowało mi kogoś kto naprawi głowę. Michał to zrobił."
Przemek, 34
Problem

Zerowe libido, ciągłe zmęczenie. Żona zauważyła pierwsza.

Efekt

Hormony wyrównane. Energia i libido wróciły. Relacja odżyła.

„Żona mówi że wróciłem. 34 lata i czuję się lepiej niż z 25."
Dawid, 27
Start

Konsultant w Big4. 60h tygodniowo. Piątek-sobota imprezy. Niedziela leżenie. Powtarzaj.

Po 4 mies.

Te same imprezy, ale poniedziałek o 6:00 na siłowni. -11 kg tłuszczu, +4 kg mięśni.

„Nikt mi nie kazał rezygnować z niczego. Pokazał jak to ogarnąć."
Kuba, 30
Start

IT remote. Cały dzień przy biurku. Wieczorem browary albo gaming. Chudy-tłusty od 5 lat.

Po 6 mies.

Rekompozycja -8/+6. Sen 7h bez budzika. Kortyzol w normie pierwszy raz w życiu.

„Pierwszy trener który zapytał o mój sen i stres zanim dał rozpiskę."
Maciek, 33
Start

Własna firma, delegacje co tydzień. Żarcie z hoteli, alkohol na spotkaniach. 98 kg przy 178 cm.

Po 5 mies.

82 kg. Dalej delegacje, dalej spotkania. Protokół na podróże zmienił grę.

„Dał mi system który działa w hotelu, na lotnisku i po kolacji biznesowej."
Tomek, 26
Start

Po studiach. Pierwsza praca w korpo. Stres żarł od środka. Ataki lęku o 3 w nocy.

Po 3 mies.

Zero ataków paniki. Kortyzol spadł o 40%. Zaczął spać 7h bez tabletek.

„Myślałem że potrzebuję psychologa. Potrzebowałem kogoś kto naprawi mi neurochemię."
Chcę tak wyglądać za 6 miesięcy →
Dowody

Mogę Ci opowiadać godzinami.
Albo mogę po prostu pokazać.

Wiadomości od podopiecznych. Opinie z Google. Bez retuszu, bez filtrowania. Sam oceń.

Wynik Wynik Wynik Wynik Wynik Wynik

Każdy z tych ludzi pracuje 8-12h dziennie. Imprezuje w weekendy. Nie śpi idealnie. Je śmieciowe żarcie częściej niż przyzna.

I mimo to - wyniki. Bo system działa nawet kiedy życie nie jest idealne.

Chcę mieć takie wyniki →
Nie wierz mi. Wierz im.

153 facetów. 5.0 w Google.
Każdy z nich był Tobą.

Te same wątpliwości. Ten sam sceptycyzm. Ta sama myśl "a może sam dam radę". Przeczytaj co piszą po 3-6 miesiącach.

Opinia
Opinia
Opinia
Opinia
Opinia
Opinia
Opinia
Opinia

⭐ 5.0 w Google - przewiń i przeczytaj sam

Opinia Google Opinia Google Opinia Google Opinia Google Opinia Google Opinia Google Opinia Google

▶ Posłuchaj człowieka który był w Twoim miejscu

Moja historia

Chudy imigrant. Dwa zerwane więzadła.
I powód dla którego to robię.

Michał - Hantle i Talerz
153
Prowadzonych
5.0
Google

Miałem 12 lat kiedy musieliśmy wyjechać z Polski. Słabe finanse w domu, zero perspektyw. Dania. Nowy kraj, zero znajomych, ledwo umiałem język. Rówieśnicy mieli wypchane kieszenie i markowe ciuchy. Ja miałem jedną rzecz - potrzebę żeby cokolwiek kontrolować.

Wstydziłem się siebie. Chudy, niepewny, z akcentem z którego się śmiali. Kasy nie wygram - nie zależała ode mnie. Ale siłownia nie wymagała mówienia. Nie wymagała języka. Wymagała tylko żebym się zamknął i robił swoje. Więc robiłem.

W 2016 zerwałem więzadła krzyżowe w jednym kolanie. W 2018 - w drugim. Piłka nożna skończyła się na zawsze. Zostało mi jedyne co znałem - sztanga. I wtedy wciągnęło mnie na poważnie.

Szukałem trenerów. Jedni lepsi, drudzy gorsi. Ale żaden do końca nie potrafił mnie zrozumieć. Żaden nie żył w prawdziwym świecie - imprez, weekendów, restartu od poniedziałku. 6 redukcji sam i za każdym razem weekend kasował progres.

Po paru latach szukania, masie kursów i 60 tys. PLN wydanych na edukację - złożyłem to w całość. Wiedza najlepszych trenerów w Polsce, dietetyków, plus neurobiologia i nauka o mózgu, której w polskim fitnessie po prostu nie ma.

Budowałem ten system na sobie ponad 8 lat. U Ciebie wdrożę całą tę wiedzę w 6 miesięcy - bez powtarzania moich błędów. 153 osób później, 5.0 w Google. Dalej odpisuję każdemu osobiście.

Jak wygląda praca nad Twoim przypadkiem

Kiedy wypełniasz formularz, siadam i czytam go w całości. Notatki. Porównuję z tym co wiem o kortyzolu, rytmie tygodniowym, regeneracji po stymulantach. Sprawdzam co się ze sobą gryzie. Buduję hipotezę o tym co Cię blokuje.

Zajmuje mi to 3-4 godziny na osobę. Nie generuję tego z szablonu.

3 lata testowania protokołów, 153 podopiecznych. Każdy z innym profilem, innym problemem, innym wynikiem. Każdy formularz czytam jak pierwszy.

W Polsce jest może 5 osób które łączą neurobiologię z treningiem siłowym na tym poziomie.

Nie mówię tego żeby się chwalić. Mówię to żebyś wiedział dlaczego Twój trener personalny za 150 zł/h nie pyta Cię o kortyzol.

2013 - 2026. Trzynaście lat. Cała droga.

20132013
20172017
2019 po ACLLuty 2019 - po ACL
2020 rehabKwiecień 2020
2020 nogaCzerwiec 2020
2020 budowa2020 - budowa
Luty 2020Luty 2020
Kwiecień 2020Kwiecień 2020
Maj 2020Maj 2020
Wrzesień 2020Wrzesień 2020
Grudzień 2020Grudzień 2020
Grudzień 2020Grudzień 2020
Kwiecień 2021Kwiecień 2021
Czerwiec 2021Czerwiec 2021
Sierpień 2021Sierpień 2021
Styczeń 2022Styczeń 2022
Lipiec 2022Lipiec 2022
Lipiec 2022Lipiec 2022
20262026
20262026
20262026
20132013
20172017
2019 po ACLLuty 2019 - po ACL
2020 rehabKwiecień 2020
2020 nogaCzerwiec 2020
2020 budowa2020 - budowa
Luty 2020Luty 2020
Kwiecień 2020Kwiecień 2020
Maj 2020Maj 2020
Wrzesień 2020Wrzesień 2020
Grudzień 2020Grudzień 2020
Grudzień 2020Grudzień 2020
Kwiecień 2021Kwiecień 2021
Czerwiec 2021Czerwiec 2021
Sierpień 2021Sierpień 2021
Styczeń 2022Styczeń 2022
Lipiec 2022Lipiec 2022
Lipiec 2022Lipiec 2022
20262026
20262026
20262026
Rachunek za bezczynność

Nie robić nic
to najdroższa decyzja jaką podejmujesz.

Policz ile już wydajesz co miesiąc:

Weekendy: alkohol, taksi, żarcie po imprezie500-1000 zł
Dowóz jedzenia bo zero siły na gotowanie400-800 zł
Suplementy brane na oślep bo "może zadziała"200-400 zł
Kawa x4 dziennie żeby dociągnąć do wieczora300+ zł
Trenerzy, jadłospisy, apki. Odpalone i rzucone po 3 tyg.100-500 zł
Stracona produktywność, gorsze decyzje w pracy???
Razem, każdy miesiąc wyrzucony w błoto1500-3000 zł

18-36 TYSIĘCY ROCZNIE. NA NIC.

Bez naprawienia ani jednej przyczyny. Rok w rok.

System od 897 zł/mies. to 3x mniej niż roczny koszt stania w miejscu. Przestajesz tracić i zaczynasz budować.

Wiadomość od podopiecznego:

"14 tysięcy na trenerów przez 3 lata. Żaden nie zapytał o sen. Żaden nie sprawdził hormonów."

20
osób jednocześnie. I to jest sufit.

Każdy protokół buduję ręcznie. Każdą wiadomość czytam sam. Bez asystentów. Bez bota. Bez "zespołu". Limit 20 osób nie jest marketingiem - to fizyczny limit mojego czasu.

Max 5 nowych osób / miesiąc.
Reszta czeka 3-6 tygodni na miejsce.

01

Piszesz bezposrednio do mnie

Nie do asystenta. Nie do bota. Nie do "zespolu". Do mnie. Michal widzi Twoja wiadomosc i Michal odpowiada.

02

Tego samego dnia. Nie w 48h.

Piszesz o 23 że zjadłeś kebaba po imprezie. Odpowiadam co zrobić rano. Tego samego dnia - bo to jedyna odpowiedź która ma sens.

03

Pracuję z max 20 osobami jednocześnie

Bo każdy protokół robię osobiście. Nie ma skali. Nie ma automatyzacji. Jest moja głowa pracująca nad Twoim przypadkiem.

Zaczynam od formularza →

Miejsce przepada po 48h bez odpowiedzi.

Zanim scrollujesz dalej

Dla kogo to NIE jest?

Chcesz gadać o zmianie. Nie chcesz się zmieniać.

Potrzebujesz kogoś kto powie "dobra robota" za to że wypiłeś szejka

Oczekujesz efektów po 2 tygodniach bo tak obiecują na Insta

Nie chcesz nic zmieniać w weekendy. Chcesz żeby ktoś powiedział że jest okej

Szukasz kogoś kto zrobi robotę za Ciebie

Dam Ci wszystko co potrzebujesz. Ale nie będę Cię prosił żebyś się ruszył. Mam 20 miejsc i oddaję je facetom którzy są gotowi robić.

Inwestycja

Policz sam.
Ile kosztuje Cię brak zmiany?

Co wydajesz bez systemu - co miesiąc

Suplementy na ślepo
400-800 zł
Stracone treningi po weekendach
czas + energia
Trener który nie pyta o sen
200-400 zł
Panel hormonalny + endokrynolog
500-850 zł za wizytę
Suma co miesiąc bez systemu 1500-3000 zł

Każdy tydzień bez systemu to realne straty. Progres w treningu, poziom hormonów, energia, skład ciała. Nie wraca samo.

Jak to wygląda u większości?

Trener personalny

200-400 zł/mies.

Specjalista od żywienia

200-500 zł/mies.

Endokrynolog / hormony

300-600 zł/wizytę

Suplementacja / coach

200-400 zł/mies.

Razem: 900-1900 zł/mies. u 4 osobnych specjalistów.

Którzy ze sobą NIE gadają. Każdy widzi swoją działkę. Nikt nie widzi całości.

U mnie: jeden system. Wszystko zsynchronizowane. Od 897 zł/mies.

Trening, żywienie, hormony, głowa - jedna rozmowa zamiast czterech.

Trening + Żywienie + Regeneracja

od 897 zł/mies.

Mniej niż 30 zł/dzień. Tyle co kebab z colą po treningu.

Stajesz się swoim trenerem Stajesz się swoim dietetykiem Protokoły regeneracji Moje pełne wsparcie Notion / centrum dowodzenia

Zero gotowych PDFów z internetu. Przekazuję Ci osobiście całą wiedzę żebyś ogarniał to sam. Zostajesz swoim trenerem i dietetykiem.

Pełny System + Neurochemia & Hormony

wyższa

WYMAGA WIEDZY, KTÓREJ 99% TRENERÓW NIE MA

Wszystko z pakietu bazowego Optymalizacja dopaminy Protokoły hormonalne Suplementacja celowana KONTRA Regeneracja po stymulantach

Mózg, hormony, sen, fokus. Dostajesz wiedzę której nie znajdziesz u żadnego trenera w Polsce. Osobisty kontakt ze mną kiedy potrzebujesz.

Żaden trener nie rozumie Twoich weekendów.

Większość mówi „nie pij, jedz czysto". Ja nie. Nie cisnę Cię że poleciałeś w piątek. Dam Ci narzędzia żeby w poniedziałek wstać jak człowiek a nie jak trup.

15

parametrów
co tydzień

<1H

czas odpowiedzi
na pytanie

6

miesięcy do
pełnej autonomii

30

lat korzystasz
z tej wiedzy

Cena rośnie z każdą nową osobą. Wchodzisz teraz, płacisz mniej. Ta stawka zostaje z Tobą.

Dokładny pakiet ustalam po formularzu diagnostycznym.

Bonus po wypełnieniu formularza:

Darmowa diagnoza neurochemiczna - co Cię blokuje, dlaczego dotychczas nic nie działało, i co konkretnie trzeba naprawić. Nawet jeśli nie zaczniemy współpracy, wychodzisz z wiedzą której nikt Ci wcześniej nie dał.

Zablokuj swoją cenę →

Formularz → diagnoza → konkrety. Bez zobowiązań.

Gwarancje

Płacisz za efekt.
Nie za czas.

180
DNI GWARANCJI EFEKTU

Ustawiamy cel na starcie. Konkretny. Mierzalny. Nie osiągamy go w 6 miesięcy? Prowadzę dalej za darmo aż efekt jest.

Płacisz za wynik. Ryzyko biorę na siebie. Znajdź kogokolwiek kto da Ci to na piśmie.

Pokaż mi mój plan →

Dostajesz diagnozę i plan. Nawet jeśli nie zaczniemy współpracy.

PRAWDZIWE DANE Z OSTATNICH 30 DNI

Formularzy wypełnionych 23
Diagnoz wysłanych 23
Osób które zaczęły 4
Osób na liście oczekujących 11

23 facetów wypełniło formularz. 4 weszło. 11 czeka na miejsce. Reszta za długo myślała.

Jeden test

Policz ile z tych zdań
brzmi jak Twój poniedziałek.

Jak zacząć

Nie biorę każdego.
Najpierw sprawdzam czy mój system pasuje do Twojego przypadku.

Formularz diagnostyczny nie jest po to żebyś się zapisał. Jest po to żebym wiedział z czym pracuję - zanim zarezerwuję Ci miejsce. Jeśli Twoja sytuacja nie pozwala na efekty które obiecuję, powiem Ci to wprost.

1

Zaczynam od formularza

Kilka pytań o Twoje nawyki, energię, weekendy i sen. Zajmuje 90 sekund. Zero zobowiązań.

2

Dostajesz diagnozę tego samego dnia

Czytam osobiście i mówię Ci wprost: co Cię blokuje, dlaczego dotychczas nic nie działało i czy mogę to naprawić. Diagnoza jest Twoja niezależnie od decyzji - wyjdziesz z wiedzą której nikt Ci wcześniej nie dał. Nawet jeśli nie zaczniemy razem.

3

Cel + pierwszy protokół

Konkretny cel. Pierwszy protokół pod Twoje realne życie, łącznie z weekendami. Ruszamy od razu.

Zanim klikniesz

Co się stanie po wypełnieniu?

1

Przeczytam Twój formularz osobiście. Nie bot. Nie asystent. Ja - Michał. Tego samego dnia.

2

Napiszę do Ciebie na Instagramie z diagnozą. Konkretnie: co Cię blokuje i dlaczego. Diagnoza jest Twoja - niezależnie od tego co zdecydujesz.

3

Pogadamy o Twojej sytuacji. Bez presji. Bez sprzedaży na siłę.

4

Powiem Ci wprost - czy mój system pasuje do Twojego przypadku, czy nie.

5

Jeśli tak - dostaniesz pełną ofertę z opcjami. Decydujesz bez presji czasu.

Zero calli. Zero Zoomów. Zero cringe.
90 sekund formularza. Reszta na mnie.

Pytania

Wiem co teraz myślisz.
Bo każdy myśli to samo przed startem.

Połowa moich ludzi nie trenowała regularnie na starcie. Nie zaczynamy od treningu. Zaczynamy od naprawienia głowy. Dopóki mózg nie współpracuje, nic co zaplanujesz nie utrzyma się dłużej niż miesiąc. Znasz to.
Połowa moich ludzi wychodzi w piątki. Część bierze rzeczy o których trener nawet nie chce słyszeć. Mam na to protokoły. Nie mówię Ci żebyś przestał. Mówię Ci co zrobić w niedzielę żeby poniedziałek nie wyglądał jak pobojowisko.
Trener daje Ci rozpiskę i mówi "trzymaj się". Ja naprawiam to co sprawia że się nie trzymasz. Kortyzol, dopamina, hormony, sen, cykl tygodniowy. Dostajesz osobną bazę w Notion z 15 parametrami mierzonymi co tydzień. Trener tego nie umie bo tego nie uczą.
Piszesz mi o 23 że zjadłeś kebaba po imprezie - odpowiadam co zrobić rano. Piszesz że wziąłeś coś w sobotę - nie oceniam, daję protokół. Zero dystansu. Jak gadanie z kumplem który się na tym zna.
Bo 12-tygodniowe programy dają efekt na 12 tygodni. Widziałeś to. Nie interesuje mnie efekt tymczasowy. Po 6 miesiącach masz wiedzę i nawyki na resztę życia. Nie potrzebujesz mnie ani nikogo innego. To jest cel.
180 dni gwarancji. Ustawiamy cel na starcie - konkretny, mierzalny. Nie dociągamy w 6 miesięcy? Prowadzę dalej za darmo aż efekt jest. Twoje jedyne ryzyko to dalej nic nie robić.
Nie spotkałem w życiu osoby u której nie dało się wdrożyć masy rzeczy. Większość ludzi która myśli że jest zaawansowana, na dobrą sprawę jest początkująca. Staż na siłowni nie determinuje poziomu zaawansowania. Determinuje go faktyczna wiedza i wdrożenie. Trenuj 10 lat źle i dalej jesteś początkujący. Zapytaj się sam siebie ile wiesz o swoim kortyzolu, dopaminie, cyklu snu. Jeśli odpowiedź brzmi "niewiele" to masz ogromne pole do poprawy.
Od 897 zł/mies. za trening, żywienie i regenerację. To mniej niż 30 zł dziennie. Neurochemia i hormony to wyższa półka cenowa. Cena rośnie z ilością podopiecznych. Moi najstarsi ludzie płacą 500 zł bo weszli na starcie. Dokładną stawkę ustalam po formularzu.

Wiesz już wszystko.
Teraz musisz wybrać.

Możesz zamknąć tę stronę.
Wrócić do scrollowania.
Powiedzieć sobie że zaczniesz od poniedziałku.

Obaj wiemy jak to się kończy.

Albo wypełniasz formularz i dowiadujesz się co Cię blokuje.
Czytam każdy osobiście.

Nic Cię to nie kosztuje. Ale może zmienić wszystko.

Marzec: zostały 3 miejsca. 11 osób czeka na liście.
Następne otwarcie? Nie wiem. Zależy kiedy ktoś skończy.

P.S. Za 6 miesięcy spojrzysz w lustro. Zobaczysz albo kogoś kogo szanujesz, albo tę samą twarz co dziś. Formularz zajmuje 90 sekund. Diagnoza jest darmowa. Jedyne ryzyko to dalej nic nie robić.